Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teresa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teresa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2019

Na do widzenia!

Teresa- to jej blog zawdzięcza swą nazwę i to właśnie ona była pierwszą lalką jaką na nim pokazałam.
Zrobiłam jej dziś kilka pożegnalnych fotek.


Enjoy Every Moment. Prezent z podtekstem od mojego M. Podobno często bywam niezadowolona ehhh…


W najbliższą sobotę mój Syn skończy 2 lata!! Dacie wiarę... ale ten czas leci ;)

poniedziałek, 2 września 2013

Wanna

Pod ostatnim moim postem pojawiło się sporo pytań o wannę ;)


Kochani! dawno dawno temu dostałam ją w Sephorze.
Zrobiłam dość duże zakupy i ekspedientka zaproponowała mi, że może mi je ładnie zapakować.
I tak otrzymałam w prezencie wannę ;)
Może przed świętami znowu będą dostępne, jak się na nie natknę to dam Wam znać.


Jak widzicie kupiłam nową lalkę! :) W Carrefourze Fashionistas z tej serii są w promocji za 40 zł.... wiem, że to drożyzna w porównaniu z ofertą, która kiedyś tam była w Kauflandzie ale skoro u mnie tego sklepu nie ma to nie narzekam ;)




Czy u Was też tak strasznie leje?! Dobrze, że nie muszę już dzisiaj nigdzie wychodzić....
Spójrzcie jakie zabawki są teraz w kinder niespodziankach.. dzięki siostrzeńcom jestem na bieżąco w takich ofertach ;)

Oh! A kto to?


Nie dąsaj się Słodziutki! ;)


Muszę kupić nowy aparat!!!

piątek, 30 sierpnia 2013

"Toaleta lalki"

Wyzwanie nr 4

UWAGA! Lalkowa golizna ;)





Edit: dopiero teraz zauważyłam, że mam dziurę w ręczniku :/

wtorek, 21 maja 2013

Flag counter

Niepocieszona faktem, że blogger w statystykach nie pokazuje wszystkich krajów w których wyświetlono mojego bloga, zainstalowałam sobie aplikację "Flag Counter".
Niestety nie działa ona zbyt dobrze :/ nie pokazuje mi wszystkich odwiedzających np. dziś miałam 14 wyświetleń z Pakistanu!! czego ta aplikacja nie odnotowała. Czy komuś z Was też dzieją się takie psikusy?

Ostatnio rzadko piszę ale podczytuję Was regularnie :)
Nowych lalek u mnie brak. Póki co udaje mi się dotrzymać danej sobie obietnicy o niekupowaniu niczego nowego ;) Ciągle marzę o Dal'u....

Pozdrawiam Was bardzo ciepło :)


piątek, 5 kwietnia 2013

381 dni temu...

381 dni temu założyłam swojego pierwszego bloga na pingerze, aż ciężko jest mi uwierzyć, że minęło już tyle czasu! Zaczynałam od kilku porcelanek od DeAgostini i jednej Barbie i to właśnie o niej będzie mój dzisiejszy wpis :)

Owa Barbie pochodzi z serii "Barbie Szykowna", więc jak sami widzicie nie jest to egzemplarz za który kolekcjonerzy daliby się pokroić ;)
Kupiłam ją kilka lat temu w sklepie Lidl... szczerze mówiąc od dawna chciałam sprawić sobie lalkę, a że ta była dość tania to moje wyrzuty sumienia i lekki wstyd zostały udobruchane ;)
Lalka lekko mnie rozczarowała, jako lalkowy laik zupełnie nie spodziewałam się tego, że będzie sztywna!
Z czasów dzieciństwa pamiętałam, że lalkom zginały się nogi (na dwa kliki ;)) a ich ciało wykonane było z gumy (?) ta za to była plastikowa i taka jakby pusta w środku, bardzo lekka.
Na jej szczęście miała ładną buźkę i super buty inaczej pewnie bym ją wyrzuciła ;)
Lalka przeleżała sporo czasu w pawlaczu i dopiero rok temu z powrotem ją stamtąd wyjęłam :)

Teraz, gdy mój zbiór jest troszkę większy inaczej spoglądam na tą moją sztywniarę, darzę ją sporym sentymentem i myślę, że zostanie ze mną do końca :) To w końcu od niej wszystko się zaczęło...

Kilka tygodni temu natrafiłam w lumpie na lalkę (w końcu!!), która, jak się okazało pochodziła z serii "Barbie Szykowna" ;) Była zniszczona ale posiadała buty!! A że kosztowała jedyne 3 zł to ją wzięłam, w końcu czego się nie robi dla nowej pary butów ;)
Zrobiłam im małe porównanie:


Różnice w jakości makijażu są bardzo widoczne, moja lalka (ubrana!) pomalowana jest staranniej i bardziej subtelnie ta druga wygląda jak po całonocnej imprezie ;)
Również jakość włosia się różni... włosy pierwszej są gęste i gładkie i co ciekawe nie zostały niczym wysmarowane.
Jak się okazało lalki zostały wyprodukowane w dwóch różnych miejscach, pierwsza w Chinach a druga w Indonezji. Jak widać nie zawsze "made in China" oznacza tandetę ;)

Pogoda nie sprzyja wychodzeniu na dwór, od kilku dni pada deszcz, czasem deszcz ze śniegiem... a miałam takie ambitne plany aby zacząć w końcu się ruszać i pójść pobiegać :/
Żeby nie było zbyt depresyjnie wklejam kilka zeszłorocznych zdjęć... może wiosna je zobaczy i się nad nami zlituje :)





Barbie Szykowna- prawda, że jest urocza? :)


wtorek, 28 sierpnia 2012

Buty

Kennedy, która ostatnio do mnie dotarła miała do opakowania dołączone 5 par butów.
Dodatek ten bardzo mi się przyda i choć nie za każde dałabym się pokroić to i tak bardzo się z nich cieszę :)
W roli modelki- Teresa, którą ostatnio trochę zaniedbałam






I wszystkie razem:


Ostatnio w sklepie znalazłam gazetkę dla dzieci o nazwie "Pimpek", kosztowała 7.99 zł
Dołączono do niej zestaw króliczków ;)


czwartek, 7 czerwca 2012

Spacer po lesie

Teresa jest lalką z 3. serii Barbie Fashionistas, dość długo namyślałam się nad jej zakupem, jakoś nie byłam przekonana co do jej artykulacji. Jednak zaryzykowałam i nie żałuję :) co prawda nie ustawię jej w każdej wymyślonej przez siebie pozie ale i tak modelką jest świetną ;) Zastanawiam się nad tym aby sprawić jej koleżankę ;)

W ostatnich dniach zabrałam Teresę na spacer po lesie, o to zdjęcia z tej wyprawy:






wtorek, 5 czerwca 2012

Powitanie

Bloga założyłam  po to aby móc podzielić się z innymi swoją pasją jaką są lalki :)

Zawsze lubiłam lalki, jako dziecko miałam ich sporą ilość (niestety nie przetrwały do dnia dzisiejszego) ale na poważnie to zbierać zaczęłam je stosunkowo niedawno, dlatego też moja kolekcja nie jest imponujących rozmiarów :) Nie czuję potrzeby aby posiadać każdą nowość ukazującą się na rynku... mam kilka ulubionych typów i na nich głównie się skupiam, chciałabym również "odzyskać" lalki z dzieciństwa.

Tytułowa Teresa to Barbie Fashionistas. Będzie mi towarzyszyć w krótkich i tych dłuższych wycieczkach.