piątek, 6 lutego 2015

Cappuccino Time i inne różności ;)

Pewnego niedzielnego popołudnia...


Wygląda na pyszne, prawda?


Jeśli masz ochotę to mam ich więcej! ;)


Taką o to kawusię kupiłam Sakurce :) jednak skala jest zbyt mała! (tak wiem, trza czytać dokładniej opisy aukcji) No nic króliki (nie jelenie! :P) się cieszą, a propos królików to poznajcie rodzinę Periwinkle:
Tata Alex, mama Kate, syn Oliver i córka Rebecca (to nie ja wymyślałam im imiona!! ;))


Jakiś czas temu kupiłam też pierwszego re-ment'a


I tu również wyszło na wierzch moje roztrzepanie ;) gdyż myślałam, że w tym pudle znajdę wszystko to co widoczne jest na zdjęciu taaa...
Cały zestaw podzielony jest na 8 mniejszych części i przydzielany losowo, mi trafiło się to:


Z radości nie skakałam ale były też gorsze.
Spójrzcie jak dokładnie wykonane zostały odlewy (zdjęcia kiepskie ale chciałam Wam pokazać szczegóły!)



Jakość poszczególnych elementów jest więcej niż bardzo dobra! Tak wygląda cały mój zestaw:


Ehhh a tak liczyłam na wałek i foremki....
W ramach pocieszenia kupiłam sobie jajo (w końcu i do nas przyleciały wróżki!!) i chyba niebiosa się nade mną zlitowały bo trafiłam jedną z nich! co prawda jedną z gorszych no ale ekhm nie będę już narzekać :P


Przez jakiś czas będę nieobecna (tak wiem, znowu!!) ale przylatują do nas goście (dużo gości!!) i czasu na komputer nie znajdę (ale wcale mnie to nie martwi :) bo baaardzo się cieszę z ich odwiedzin :))
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo gorąco :*