czwartek, 24 grudnia 2015

Wesołych Świąt

Dla wszystkich, którzy jeszcze jakimś cudem tu zaglądają przesyłam moc życzeń!!
Niech te święta będą dla Was spokojne i radosne.

Wszystkiego dobrego!!


- czy to prawda, że jeszcze przez miesiąc będę udawać choinkę?!

sobota, 12 września 2015

Pamela Love Sunshine Tour

Pamela Love Sunshine Tour od Simby


Natrafiłam na nią na ebayu i choć wcześniej nie znajdowała się na mojej liście życzeń to jej stosunkowo niska cena sprawiła, że uległam :)
Jest to kolejna w moim zbiorze Pamelka w oryginalnym opakowaniu.


Bardzo podobna lalka została wydana już wcześniej w serii Mallorca! Wkleję Wam zdjęcie, które dawno temu skopiowałam z jednego z portali aukcyjnych (mam taki dziwny zwyczaj zapisywania sobie zdjęć Pamelek na kompie ;))


Jak widzicie laleczki różnią się jedynie krojem i kolorem spodni.
Co ciekawe pudełko w którym znajduje się lalka nie zawiera przedniej folii i niestety przez to Pamela i jej skuter były trochę zakurzone. Mam nadzieję, że kiedyś tam w przyszłości dorobię się gablotki, więc brak osłonki nie będzie już stanowił takiego dużego problemu ;) Póki co pudło schowałam w siatkę...


Skuter został wykonany bardzo porządnie, ma minimalną ilość różu! Teraz byłoby to nie do pomyślenia ;)



Włosy są fatalnej jakości! Sztywne i niemiłe w dotyku :/ Ale buźka jest prześliczna :)


Nadal szukam swojej lalki z dzieciństwa: Pamelii Starlight w niebieskiej sukni i koniecznie w oryginalnym pudełku! Jeśli ktoś, coś to bardzo proszę o info :)
Do tego przydałaby mi się jakaś brunetka...

Buziaki!!

wtorek, 18 sierpnia 2015

Byul Pollon

Zgodnie z zapowiedzią pokarzę Wam dziś moją najnowszą lalkę- Byul Pollon.
Zdaję sobie sprawę, że jest ona dość nietypowa przez co ma wielu przeciwników!
Sama decydując się na nią podjęłam pewne ryzyko bo nigdy żadnego Byula "na żywo" nie widziałam ;) ale nie żałuję! Ogromnie mi się podoba i o dziwo już myślę o kolejnej ;)
Na początek zdjęcie w pudle:



Laleczka ma bardzo delikatny, subtelny makijaż i włosy w kolorze bladego różu. Szczerze mówiąc trochę mnie to zaskoczyło bo byłam przekonana, że jest blondynką ;) Włosie jest dość kiepskie i sporo jej go wyczesałam ale to nic bo mam już dla niej nowego wiga :)
Ubrana została w długą, niebieską suknię w kwiaty, halkę, białe rajstopki, płaszcz przypominający szlafrok i czepek ;)




Wdzięczna z niej modelka :)


Ciałko ma dokładnie takie samo jak moje dwie Dal panny, dlatego też Sakurka była taka dobra i zgodziła się pożyczyć Poli swoją starą sukienkę ;) i choć różowy nie jest kolorem w którym dobrze się prezentuje to i tak wygląda przeuroczo :)


Jestem w niej zakochana!! :):):)
Buziaki!!

niedziela, 16 sierpnia 2015

Nowa w stadzie

- O kurcze! Jakaś nowa!!
- Skąd Ona się tu wzięła?
- Matko dziewczyny jakie wy niekumate jesteście! Przecież to prezent urodzinowy dla Niny!! Duży coś wspominał o nowej lalce ale nie sądziłam, że będzie hipiską!
- Eee to nie hipiska to dr Quinn!


- O Matulu! Ona się już chyba udusiła!!
- Musimy jej pomóc!
- No nie wiem! Jak Duży się dowie to schowa nas za karę w szafie!
- Nie bój żaby Chen! Chłopaki staną na czatach! Zwalimy wszystko na Ninę ;)


- Dziewczyny droga wolna!! Tylko szybko!!
- To nie takie proste... te nożyce są zbyt tępe :/
- Ostatnia żyłka i voilà! :)


- Cześć Wszystkim! Jestem Pola :)

Witam Was Kochani po bardzo długiej nieobecności... miałam troszkę życiowych zawirowań ale już jestem i mam nadzieje, że na dłużej niż ostatnim razem :)
Jak widzicie do mojego zbiorku dołączył długo wyczekiwany Byul! Ale o nim (a raczej o niej ;)) opowiem Wam w następnej notce.
Na koniec chciałabym Wam tylko pokazać ulotkę, jaką znalazłam w pudełku- pierwszy raz się z czymś takim spotkałam!


Szkoda, że producent nie dodaje do lalek żadnych katalogów!
Buziaki i do napisania później!! :)

wtorek, 2 czerwca 2015

Liv Hayden z serii School's Out

Nie wiem jakim cudem znalazła się w TkMaxxie ale bardzo się cieszę, że trafiła właśnie do mnie ;)


Wydaje mi się, że musiała sporo czasu przeleżeć w magazynie, upchnięta gdzieś pomiędzy regałami/kartonami bo pudełko miała bardzo zniszczone! Gdyby nie to to pewnie nadal by w nim była a tak to może cieszyć się wolnością ;)
Hayden pochodzi z serii School's Out i jest moją pierwszą Livkową blondyneczką w kolekcji. Już zapomniałam jak fajne są to lalki :)
W pudle prezentowała się tak:


Miałam nadzieję, że znajdę jeszcze jakąś ale niestety ta była jedyna ;)
Ładna jest bardzo :) i żałuję, że te lalki nie są już produkowane....



A na koniec info dla wielbicieli porcelanek od DeAgostini!
Doszły mnie słuchy, że można kupić wydanie specjalne p.t. "Cudowne lalki z porcelany" zawierające 2 lalki z serii "Rosyjskie stroje ludowe", która to oczywiście ukazała się w Rosji ;)

Buziaki!!

środa, 15 kwietnia 2015

Mini Minnie

Dawno, dawno temu w sklepie zwanym Tesco znalazłam saszetki- niespodzianki kryjące w sobie małą figurkę myszki Minnie lub jednego z jej przyjaciół. Jako osoba mająca bzika na punkcie wszystkiego co mini niezwłocznie dokonałam zakupu a czy był on udany? Chyba jednak nie do końca ;)
Rozczarowana schowałam figurkę do pudła przysięgając sobie w duchu, że więcej nie będę wydawać kasy na głupoty! (hahaha ;))
Po kilku dniach w tym samym sklepie i na tym samym też dziale natknęłam się na małe domki przeznaczone dla owych figurek. Tym razem jednak od zakupu się powstrzymałam choć przyznać szczerze muszę, że przyszło mi to z trudem ;)
I tak minęło kilka miesięcy w których o mini Minnie w ogóle nie myślałam aż do dnia wczorajszego...
W sklepie przez Polaków zwanym Funciak natknęłam się na dane domki!! Tu już poległam na całej linii i przytachałam jeden ze sobą ;)
O to i on:


Domek trzeba samemu wykleić naklejkami, które dołączono do opakowania ;) Muszę przyznać, że został on wykonany bardzo starannie choć akurat bajer z kluczykiem to zwykła atrapa ;) Dostępne są 4 wzory.
Teraz pokarzę Wam zestaw z saszetki- niespodzianki:



W pojedynkę pupy nie urywa ale już razem z domkiem to nie jest tak źle ;)



Domek od razu trafił w ręce Chen i chyba jej się spodobał ;)


Chciałabym Wam pokazać też coś co kupiłam również w Funciaku ale w styczniu zeszłego roku ;)
Są to kulki zawierające malutkie, gumowe figurki bohaterów bajki Toy Story



Było dostępnych kilka serii ale ja jak zwykle się zagapiłam i nie zdołałam kupić pozostałych, tak szybko zostały sprzedane! Figurki są na prawdę malutkie a mimo to wykonane zostały bardzo starannie.


I na koniec mojego przydługawego wpisu- wróżki z jajek niespodzianki:


Nie uda mi się zebrać wszystkich bo jajek z tej serii nie ma już w sklepach. Dodatkowo posiadam też 3 podwójne, więc jakby coś to chętnie oddam! (w wakacje będę w Polsce hurrra!! :))
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie!! :)

czwartek, 9 kwietnia 2015

Dziewczynki

Lubię na nie patrzeć :) tak im razem ładnie :)


choć w pojedynkę są równie urocze!



Czy wiecie, że dziś mija 1115 dzień od założenia mojego minibloga na pingerze?! ehh nie wiem kiedy ten czas zleciał :/
Sporo osób z którymi kiedyś utrzymywałam wirtualny kontakt przestała blogować... szkoda! czasami się zastanawiam co się z nimi teraz dzieje?
Sama w swoim zbieractwie przeszłam dość długą drogę. Zaczynałam od porcelanek od DeAgostini a teraz zamęczam Was zdjęciami Dal'i! ale żadnej lalki (nie wliczając pewnego "trupka") się nie pozbyłam, wszystkie są w Polsce i czekają na mój powrót lub na ewentualny wyjazd zagranicę.
Zaczynając "zabawę" lalkami postawiłam sobie za cel odzyskanie lalek z dzieciństwa- do tej pory udało mi się zdobyć "jedynie" Pamelkę, więc wielkich sukcesów nie osiągnęłam ;)
Ostatnio jednak zidentyfikowałam taką o to pannę (zdjęcie z rosyjskiego forum o lalkach dollplanet.ru):


Steffi Love Broadway, choć co do moldu to nie jestem na 100% pewna. Pamiętam, że miałam lalkę z taką buźką ale wydawało mi się, że akurat ta konkretna była typową Stefcią... no nic może kiedyś i ja ją "odzyskam" ;)
Na koniec mojej paplaniny- dziewczyneczki :)



Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję za to, że nadal do mnie zaglądacie!!

wtorek, 31 marca 2015

Dal Chenille du Jardin

Przepraszam, że tak długo trzymałam Was w niepewności ale czekałam na lepsze światło do zdjęć lecz niestety pogoda nie była łaskawa :/ ciągle lało i było dość ciemno.
Dziś jest troszkę lepiej także moi Drodzy poznajcie robala yyy tzn. gąsieniczkę z ogrodu ;)
Dal Chenille du Jardin!




Podobała mi się od dawna ale jakoś tak nie było nam nigdy po drodze! Najpierw zbierałam na byula i to kilkukrotnie! ale same wiecie jak to jest: ciągle "wyskakiwało" coś ważniejszego na co przeznaczałam oszczędności aż w końcu mój ulubiony model zniknął ze sklepów :/ Następnie zaczęłam zastanawiać się nad gąsieniczką, która była jednak dla mnie troszkę zbyt droga, więc zaczęło się kolejne oszczędzanie ;) w między czasie się przeprowadziliśmy i moje drobniaki znowu poszły na coś ważnego- praktycznego aż kilka miesięcy temu powiedziałam dość- też mi się od życia coś należy ;) M. trochę dołożył i o to jest! Mój piegowaty robaczek! :)
Tu po uwolnieniu z pudełka:




Włosy ma koloru miedzianego, są bardzo fajne w dotyku i mam nadzieję, że troszkę mi posłużą ;)
Kupiłam jej co prawda nowego wiga- na aukcji był piękny w kolorze karmelu a w rzeczywistości okazał się blond ;)
Jedyną jej wadą jest ciałko! jest ono bardzo rozchwiane przez co ciężko ją ustawić a do tego ma luźną, ociupinkę dłuższą nogę.


Bardzo podobają mi się jej oczka, w zewnętrznych kącikach ma mocno zaznaczone trzy rzęsy dzięki którym jej spojrzenie jest bardzo zalotne! Taka z niej mała kokietka ;)
Mechanizm oczu działa u niej dużo lżej niż u Sakurki co jest akurat plusem ;)


I mały bonus:
"Jestem robalem!!"



Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie! :*