wtorek, 29 lipca 2014

Lalaloopsy Tinies

Wróciłam!!!
Muszę się Wam pochwalić moim prezentem urodzinowym od M. ---> dostałam aparat! w związku z tym możecie się spodziewać większej ilości postów i to takich ze zdjęciami, a co! ;)
Dzisiejszy wpis poświęcę mojemu najnowszemu nabytkowi, tytułowym Lalaloopsom Tinies.
Już myślałam, że MGA nie może nas niczym nowym zaskoczyć a jednak ;) Tinies to malutkie ok 3 cm kopie swoich większych koleżanek i ich zwierzaków. Sprzedawane są w 3- lub 10- pakach oraz zestawach z domkami. Ja kupiłam takie:


Seria została mi przydzielona losowo (urok zakupów w Argosie) ale w sumie to i dobrze bo sama pewnie nie umiałabym się na jedną konkretną zdecydować ;) Zestaw składa się z 6 laleczek, 3 zwierzaków i jednej niespodzianki, która to niespodzianką tak na prawdę nie jest! Wystarczy obejrzeć zdjęcia promo i wszystko stanie się jasne ;)


Niespodzianką jest 7 laleczka:


A tu już wszystkie razem:




Zwierzątka (kot jest moim faworytem ;)):


 Porównanie z lalaloopsem mini:


Co ciekawe figurki te mają otwory, zrobione na wylot:


Ehhh coś czuję, że to nie będą jedyne tinies'y w mojej kolekcji ;)
Buziaki!!

17 komentarzy:

  1. Słodkie maleństwa a jakie kolorowe i różnorodne! Ostatnie zdjęcie bardzo interesujące!
    Pozdrawiam i czekam na nowe zdjęcia nowym aparatem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda jest inna i to mi się w tym zestawie podoba, choć trochę szkoda, że nie ma ani jednego chłopca ;)

      Usuń
  2. Założyłabym je na sznurek, a potem na szyję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym samym pomyślałam :) ale jeszcze nie dorobiłam się igły i nitki a co dopiero sznurka ;)

      Usuń
  3. ale super mini lale ;D przy najbliższej okazji będę musiała zajrzeć do mojego argosa. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzyj koniecznie i się pochwal :)

      Usuń
  4. Mnie się ta przezroczysta podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie słodziaki:) Urocze, maluszki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie są słodkie, nie potrafiłabym wybrać :) a kotek bardzo uroczy z tą kokardusią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Toż je ledwo widać , takie maleństwa .... Będziesz teraz mogła poćwiczyć zdjęcia makro :):)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodziutkie drobinki. Bardzo mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przezroczysta jak smakowity żelek
    w Mangustowie chodzą słuchy, że sprzedajesz livki -
    czy ew. masz brązowooką? wzięłabym w ciemno -
    choćby i łysą - a na bank gołą (ciuszki szydełkuję)
    grazynkaa77@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. zerknęłam w etykiety i widzę cuda - Jake'a i aż 2 ciemnoskóre!!!
    czy - jeśli zdecydujesz się na ich rozsprzedaż - mogę już sobie
    grzecznie czekać pierwsza w kolejce na chłopaka rzecz jasna
    oraz dowolną "czekoladkę"?

    OdpowiedzUsuń