czwartek, 9 kwietnia 2015

Dziewczynki

Lubię na nie patrzeć :) tak im razem ładnie :)


choć w pojedynkę są równie urocze!



Czy wiecie, że dziś mija 1115 dzień od założenia mojego minibloga na pingerze?! ehh nie wiem kiedy ten czas zleciał :/
Sporo osób z którymi kiedyś utrzymywałam wirtualny kontakt przestała blogować... szkoda! czasami się zastanawiam co się z nimi teraz dzieje?
Sama w swoim zbieractwie przeszłam dość długą drogę. Zaczynałam od porcelanek od DeAgostini a teraz zamęczam Was zdjęciami Dal'i! ale żadnej lalki (nie wliczając pewnego "trupka") się nie pozbyłam, wszystkie są w Polsce i czekają na mój powrót lub na ewentualny wyjazd zagranicę.
Zaczynając "zabawę" lalkami postawiłam sobie za cel odzyskanie lalek z dzieciństwa- do tej pory udało mi się zdobyć "jedynie" Pamelkę, więc wielkich sukcesów nie osiągnęłam ;)
Ostatnio jednak zidentyfikowałam taką o to pannę (zdjęcie z rosyjskiego forum o lalkach dollplanet.ru):


Steffi Love Broadway, choć co do moldu to nie jestem na 100% pewna. Pamiętam, że miałam lalkę z taką buźką ale wydawało mi się, że akurat ta konkretna była typową Stefcią... no nic może kiedyś i ja ją "odzyskam" ;)
Na koniec mojej paplaniny- dziewczyneczki :)



Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję za to, że nadal do mnie zaglądacie!!

25 komentarzy:

  1. Ale fajne dziewuszki! Mi na mózg padły Taeyangi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ;) spora gromadka Ci się szykuje ;)

      Usuń
  2. Ach słodziaki:) Mam smaka na Dala:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ one są śliczne! Postanowiłam sobie, że będę miała tylko Blythe, ale Dalki kuszą!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już sobie nic nie postanawiam bo i tak później się tego nie trzymam ;)
      A Dalki są super! skuś się!! ;)

      Usuń
  4. Tak mnie świdrują oczami, że boję się o mój zdrowy rozsądek (i portfel).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tanie nie są choć ostatnio coraz częściej można trafić na okazję! ;)

      Usuń
  5. Faktycznie ładnie im razem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podobają mi się te Twoje dziewuszki, są tak pięknie ubrane :)))
    Podobnie jak Ty, swoją zabawę na blogu, zaczęłam od laleczek d'Agostini - dam minionych epok :)
    na blog com., potem przeszłam na pingera i z powrotem wróciłam tutaj :D
    Na pingerze nie wpisuję już nic, tylko dlatego, że zapomniałam hasła. Jakiś gnojek wsadzał mi tam
    różne linki, a ja zmieniałam ciągle hasła (zamiast zablokować dostęp) i efekt jest właśnie taki :(
    Czy żałuję? Chyba nie. Miedzy czasie lalek przybyło różnych innych, a już najmniej porcelanowych.
    Te siedzą w pudłach, szafach i witrynach i cierpliwie czekają. Na co? Nie wiem? ale są :)))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoje cudne kreacje dla porcelanek z DeAgostini!! Wciąż się nimi zachwycam :)
      Pingera mi nie szkoda ale konto tam zostawiłam bo jednak sporo osób ma bloga tylko tam!
      Pozdrawiam ciepło!!

      Usuń
  7. Bardzo podobają mi się ich pyszczki , bardzo :)
    Życzę Ci odtworzenia gromadki lalek z Twojego dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. słodkie dziewczynki :*
    zapraszam na nowy post plenerkowy :)
    http://magicznyswiatkatherine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo im razem ładnie! Zazdroszczę Ci tych maluszków :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego zazdrościć! Każdy może takie mieć ;)

      Usuń
  10. Na blogu Plastiku Czar był ostatnio post o Steffi z tym moldem.

    OdpowiedzUsuń
  11. rzeczywiście - uroczo razem wyglądają -
    choć nie jestem fanką tychże - jednak
    obstawiam ciemnooką a ciemnowłosą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę powodzenia, może kiedyś uda się odtworzyć dawną kolekcję :) Bardzo lubię oglądać twoje dziwczynki, słodko razem wygladają, jak siostrzyczki. Obie są takie zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Twoje laleczki są równie zadbane i również bardzo je lubię!! O strojach nie wspomnę!! ;)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  13. Ładnie się prezentują Twoje panny. Ze zdjęć wynika, że Sakurka zaprzyjaźniła się z Chenille. Ciekawe czy chętnie dzieli się swoimi zabawkami ;-)

    OdpowiedzUsuń