wtorek, 2 czerwca 2015

Liv Hayden z serii School's Out

Nie wiem jakim cudem znalazła się w TkMaxxie ale bardzo się cieszę, że trafiła właśnie do mnie ;)


Wydaje mi się, że musiała sporo czasu przeleżeć w magazynie, upchnięta gdzieś pomiędzy regałami/kartonami bo pudełko miała bardzo zniszczone! Gdyby nie to to pewnie nadal by w nim była a tak to może cieszyć się wolnością ;)
Hayden pochodzi z serii School's Out i jest moją pierwszą Livkową blondyneczką w kolekcji. Już zapomniałam jak fajne są to lalki :)
W pudle prezentowała się tak:


Miałam nadzieję, że znajdę jeszcze jakąś ale niestety ta była jedyna ;)
Ładna jest bardzo :) i żałuję, że te lalki nie są już produkowane....



A na koniec info dla wielbicieli porcelanek od DeAgostini!
Doszły mnie słuchy, że można kupić wydanie specjalne p.t. "Cudowne lalki z porcelany" zawierające 2 lalki z serii "Rosyjskie stroje ludowe", która to oczywiście ukazała się w Rosji ;)

Buziaki!!

11 komentarzy:

  1. O to ciekawe, choć Rosjanki narzekały na wykonanie. Muszę jutro zerknąć.
    Livka jest urocza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna lalka.Oglądałam je w kiosku ,nic specjalnego.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem nią zachwycona :) To moja ulubienica i też była pierwszą Livką zamieszkałą z innymi
    lalkami :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest urodziwa, bardzo mi się podoba. Dziwię się, że już ich nie produkują.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna laleczka. Mnie royjskie laleczki zachwyciły. Zwłaszcza dwie: Karaczajka i niezidentyfikowana w ciemnoniebieskiej sukni z ciekawą biżuterią i oryginalną czapeczką. Cena dwóch
    laleczek w zaokrągleniu 20 zł.

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie taka livka mieszkała sobie ze mną,
    niezmiernie mnie uszczęśliwiając :)
    teraz uszczęśliwia inną Lalkomaniaczkę,
    a ja zachwycam się inną "szklanooką"

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też chcę Tkmaxxa u siebie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieważne skąd się tam wzięła, ważne że sprawiła Ci radość! Livka jest czarująca a jej oczy mają niezwykły urok! Wielka szkoda, że zaprzestano ich produkcji...
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna panna. Gratuluję zdobyczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna jest! Ja mam Kate od kilku dni i chodzę cała dumna ;-) Dzięki za wizytę u mnie. Jak już Cię "poznałam" to będę częściej zaglądać. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń