Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie... blogspot mi zwariował :/
Kochani jestem, żyję i czytam Was regularnie! ale nie wiem dlaczego nie wszystkim Wam mogę zostawić komentarz!
Wysyłam i bach.. nie ma go :/ Mam nadzieję, że samo się to jakoś naprawi... bo ja nie mam pojęcia jak to zrobić ;p
Pozdrawiam ciepło!
Strony
niedziela, 7 lipca 2013
niedziela, 16 czerwca 2013
Jane Eyre
Dawno już nie pisałam o porcelankach... do tej pory tłumaczyłam się tym, że pogoda nie sprzyja sesjom w plenerze... chociaż wytłumaczenie to słabe, wiem ;)
Dlatego dziś Kochani pokarzę Wam kolejną Damę- Jane Eyre.
Zdjęcie poniżej zostało zrobione dokładnie rok temu, już zapomniałam jak pochmurne było to lato... mam nadzieję, że w tym roku będzie ciut słoneczniej ;)
Jane Eyre to bohaterka książki p.t. "Dziwne losy Jane Eyre" autorstwa Charlotte Bronte.
Lalka ma brązowe włosy, spięte w koczka oraz ciemne oczy. Ubrana jest w strój wyjściowy: długą suknię z trenem oraz krótki żakiecik a do tego kapelusik "z dziurką" na koka ;)
Dodatkowo dostała parasolkę.
Tył sukni jest bardzo strojny: długi tren, koronki i kokardki, czyli wszystko to co lubię najbardziej ;)
Muszę się Wam przyznać, że choć bardzo lubię czytać książki, zwłaszcza te, których akcja osadzona została w epoce wiktoriańskiej to o "Dziwnych losach..." dowiedziałam się stosunkowo niedawno :/
Po przeczytaniu kilku recenzji wiem, że dużo straciłam i koniecznie muszę nadrobić braki w lekturze ;) Zachęcam i Was bo wydaje się, że książka jest na prawdę bardzo ciekawa.
Pozdrawiam ciepło!
Dlatego dziś Kochani pokarzę Wam kolejną Damę- Jane Eyre.
Zdjęcie poniżej zostało zrobione dokładnie rok temu, już zapomniałam jak pochmurne było to lato... mam nadzieję, że w tym roku będzie ciut słoneczniej ;)
Jane Eyre to bohaterka książki p.t. "Dziwne losy Jane Eyre" autorstwa Charlotte Bronte.
Lalka ma brązowe włosy, spięte w koczka oraz ciemne oczy. Ubrana jest w strój wyjściowy: długą suknię z trenem oraz krótki żakiecik a do tego kapelusik "z dziurką" na koka ;)
Dodatkowo dostała parasolkę.
Tył sukni jest bardzo strojny: długi tren, koronki i kokardki, czyli wszystko to co lubię najbardziej ;)
Muszę się Wam przyznać, że choć bardzo lubię czytać książki, zwłaszcza te, których akcja osadzona została w epoce wiktoriańskiej to o "Dziwnych losach..." dowiedziałam się stosunkowo niedawno :/
Po przeczytaniu kilku recenzji wiem, że dużo straciłam i koniecznie muszę nadrobić braki w lekturze ;) Zachęcam i Was bo wydaje się, że książka jest na prawdę bardzo ciekawa.
Pozdrawiam ciepło!
Subskrybuj:
Posty (Atom)