Dziś chciałabym Wam pokazać moją pierwszą ciemnowłosą Pamelkę!
Pochodzi z serii Mallorca i choć nie posiada już oryginalnego pudełka to jest w stanie niemal idealnym! Jedynie loczki trochę się zmechaciły ale spodnia warstwa nadal ma ładny skręt.
Jak widzicie ubrana została w krótką, niebieską sukienkę, zakończoną białą falbanką.
Rajstopki są bardzo ładne, w białe kropy. We włosach lalka ma żółtą kokardę.
Tak bardzo mi się podoba, że zabrałam ją nawet ze sobą na spacer ;)
Tego dnia strasznie wiało i ciężko było mi ją ustawić, co chwilę się przewracała... biedna spadła nawet z drzewa ;)
Kazała mi przyrzec, że więcej nie zdejmę jej z regału ;)
Jak już kiedyś pisałam, uwielbiam te małe laleczki! Są to jedne z nielicznych o których sprzedaży nawet nie myślę ;)
A teraz bonus, spójrzcie jakie maleństwa znalazłam, idealne jako lalki dla lalek ;)
Pozdrawiam Was ciepło!!
Strony
wtorek, 9 czerwca 2020
czwartek, 4 czerwca 2020
L.O.L Surprise Fuzzy Pets and L.O.L. Lils Winter Disco
Witajcie!
Dziś chciałabym Wam pokazać kolejne dwie Lol'e, tym razem z serii L.O.L Surprise Fuzzy Pets oraz L.O.L. Lils Winter Disco.
Nie wiem czy wiecie ale rodzinka Lol'i to nie tylko pokazane w poprzednich postach laleczki.
Należą do niej również młodsze siostry Lol- Lil, różnego rodzaju zwierzątka a także serie składające się z samych chłopców- Boys (jakże oryginalnie ;)) Są również serie laleczek z prawdziwymi włosami oraz z dodatkowymi mebelkami, samochodami itp. oraz ostatni hit zabawki.
Jako pierwsze pokażę Wam L.O.L Surprise Fuzzy Pets.
Tym razem, nie zostały one zapakowane w kulę ale w opakowanie w kształcie butelki, które służyć nam może za pojemnik na wodę.
O to co znajdziemy w środku:
Jak widzicie zwierzak w całości pokryty jest futerkiem. I tu zaczyna się zabawa bo możemy wystylizować figurkę zmywając z niej tylko część futerka wedle naszego uznania lub zmyć je całkowicie tak jak zrobiłam to ja ;)
Dodatkowo znajdziemy również różowe pudełko z kruchą masą w środku, w której zatopiono dodatkowe akcesoria dla naszego pupila. Możemy zalać ją wodą by wytworzyć bąbelki lub rozkruszyć w palcach.
A tak wygląda mój ptaszek z dodatkowym kołnierzykiem ;)
Druga kula jest z serii L.O.L. Lils Winter Disco.
Byłam przekonana, że w środku znajdę młodszą siostrzyczkę a tymczasem trafiła mi się małpka! Trochę szkoda, że jest to tak pomieszane...
Figurka również pokryta jest futerkiem, które usuwamy za pomocą wody.
W serii tej nie znajdziemy jednak zbyt wiele dodatków. Tylko zwierzak, buty i czapka!
A tu po zmyciu futerka (bez butów nie chce stać!):
Bardzo przypominają mi Little Pet Shop!
To już ostatnie Lol'e jakie posiadam. Czy skuszę się na więcej? Za regularną cenę na pewno nie ale jeśli znów trafię na taką szaloną wyprzedaż to pewnie co nieco wróci ze mną do domu, choć akurat zwierzaki nie są w moim guście ;)
Pozdrawiam Was serdecznie i do napisania następnym razem!
Dziś chciałabym Wam pokazać kolejne dwie Lol'e, tym razem z serii L.O.L Surprise Fuzzy Pets oraz L.O.L. Lils Winter Disco.
Nie wiem czy wiecie ale rodzinka Lol'i to nie tylko pokazane w poprzednich postach laleczki.
Należą do niej również młodsze siostry Lol- Lil, różnego rodzaju zwierzątka a także serie składające się z samych chłopców- Boys (jakże oryginalnie ;)) Są również serie laleczek z prawdziwymi włosami oraz z dodatkowymi mebelkami, samochodami itp. oraz ostatni hit zabawki.
Jako pierwsze pokażę Wam L.O.L Surprise Fuzzy Pets.
Tym razem, nie zostały one zapakowane w kulę ale w opakowanie w kształcie butelki, które służyć nam może za pojemnik na wodę.
O to co znajdziemy w środku:
Dodatkowo znajdziemy również różowe pudełko z kruchą masą w środku, w której zatopiono dodatkowe akcesoria dla naszego pupila. Możemy zalać ją wodą by wytworzyć bąbelki lub rozkruszyć w palcach.
A tak wygląda mój ptaszek z dodatkowym kołnierzykiem ;)
Druga kula jest z serii L.O.L. Lils Winter Disco.
Byłam przekonana, że w środku znajdę młodszą siostrzyczkę a tymczasem trafiła mi się małpka! Trochę szkoda, że jest to tak pomieszane...
Figurka również pokryta jest futerkiem, które usuwamy za pomocą wody.
W serii tej nie znajdziemy jednak zbyt wiele dodatków. Tylko zwierzak, buty i czapka!
A tu po zmyciu futerka (bez butów nie chce stać!):
Bardzo przypominają mi Little Pet Shop!
To już ostatnie Lol'e jakie posiadam. Czy skuszę się na więcej? Za regularną cenę na pewno nie ale jeśli znów trafię na taką szaloną wyprzedaż to pewnie co nieco wróci ze mną do domu, choć akurat zwierzaki nie są w moim guście ;)
Pozdrawiam Was serdecznie i do napisania następnym razem!
Etykiety:
L.O.L Surprise Fuzzy Pets,
L.O.L.,
L.O.L. Lils Winter Disco
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















