Podhalanka ukazała się z numerem 5.
Miałam nie lada problemy aby ją kupić. Lalki co prawda w sklepach były dostępne ale ich jakość była delikatnie mówiąc nie najlepsza. Zezowate oczy, krzywe i niedokładnie przyklejone rzęsy, włosy wychodzące spod chusty i do tego poplamione klejem. To musiała być jakaś trefna seria bo z tego co wiem to nie tylko ja miałam kłopoty ze znalezieniem ładnego egzemplarza.
Lalka różni się troszkę od tej zamieszczonej na zdjęciu promocyjnym, gdyż na spódnicy nie ma niebieskich kwiatów!
Zdjęłam jej korale- co za dużo to niezdrowo ;)
Strony
środa, 3 października 2012
poniedziałek, 1 października 2012
Łowiczanka
Tytułowa laleczka ukazała się z numerem 2.
Póki co jest moją ulubienicą. Ma taką miłą, "pulchną" twarz :) zresztą zobaczcie sami:
Łowiczanki dwie (jedna moja, druga pożyczona na potrzeby sesji):
Zauważcie, że lalki niby te same ale jednak się różnią! Dodałam im po sznurze korali bo z jednym były zbyt skromne :)
Póki co jest moją ulubienicą. Ma taką miłą, "pulchną" twarz :) zresztą zobaczcie sami:
Łowiczanki dwie (jedna moja, druga pożyczona na potrzeby sesji):
Zauważcie, że lalki niby te same ale jednak się różnią! Dodałam im po sznurze korali bo z jednym były zbyt skromne :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)